Odeszła z rządu, nadal pracuje na uczelni we Wrocławiu. Co dalej z Mróz-Gorgoń?
Sprawą zajmuje się rzecznik dyscyplinarny uczelni. – Nie przesądzamy, jaki będzie wynik – mówi rektor UEW prof. Czesław Zając.
Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu zajął się sprawą Barbary Mróz-Gorgoń pod koniec sierpnia. Ma ona związek z kontrowersjami wokół raportu "Polaków portret własny", przygotowanego przez Fundację Marka Polska Think Tank: – Analizujemy tę sytuację, żeby wyjaśnić okoliczności, czy rzeczywiście doszło do złamania standardów rzetelności naukowej, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i regulacjami uczelni – powiedział PAP rektor UEW prof. Czesław Zając.
Sprawę bada rzecznik dyscyplinarny
Postępowanie prowadzi rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich UEW. Ma sześć miesięcy na rozpatrzenie sprawy. Rektor zaznacza, że na tym etapie nie wiadomo, czy doszło do przewinienia dyscyplinarnego. – Obecnie sprawa jest prowadzona przez rzecznika dyscyplinarnego ds. nauczycieli akademickich UEW – chociaż nie musi mieć związku z naruszeniem dyscypliny, ponieważ była to aktywność pozauczelniana. Dlatego nie przesądzamy, jaki będzie wynik – powiedział.
Mróz-Gorgoń formalnie pozostaje pracowniczką uczelni. Do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie jednak prowadziła zajęć dydaktycznych. – Jako uczelnia podjęliśmy działania zgodnie z prawem i procedurą, zaoferowaliśmy też profesor Mróz-Gorgoń wsparcie psychologiczne – przekazał rektor.
Rektor: Sprawa odbiła się na wizerunku uczelni
Prof. Zając przyznał, że kontrowersje wokół Mróz-Gorgoń wpłynęły na wizerunek UEW. – Ale nie może być tak, że ocena konkretnej osoby czy jednego zdarzenia od razu rzutuje na cały dorobek naszego uniwersytetu, który zaraz będzie świętował 80 lat – podkreślił.
Rektor UEW zaznaczył, że korzystanie z AI w badaniach i kształceniu studentów jest dopuszczalne, ale musi odbywać się zgodnie z zasadami etyki i standardami rzetelności naukowej. – Ostatecznie to autorzy opracowań odpowiadają za wszystko to, co publikują – podkreślił prof. Zając.
Kontrowersje wokół raportu i dymisja z rządu
Barbara Mróz-Gorgoń od 29 lipca pełniła funkcję pełnomocniczki rządu ds. promocji marki Polski. 21 sierpnia poinformowała o dymisji. – Składam dymisję z funkcji Pełnomocniczki Rządu do spraw promocji marki Polski. Przy tej niewyobrażalnej skali hejtu niemożliwe jest pełnienie tak odpowiedzialnej roli – napisała w serwisie X.
Tego samego dnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o zarejestrowaniu postępowania w sprawie nieprawidłowości związanych z finansowaniem raportu i rozpoczęciu czynności sprawdzających.